Rozłucki przedstawiony zostaje jako osoba piastująca wysokie stanowisko w administracji państwowej. Spośród uczestników spotkania wybiera tych, z którymi rozmawia. Innych ledwie toleruje. Narrator określa go krótko - ramolcio dobrze zakonserwowany. Ze wstępnej charakterystyki dowiadujemy się również, że generał czuł się Polakiem, ostentacyjnie podkreślał swoją polskość, np. przez mówienie po polsku nawet w urzędach.

Z jego opowieści poznajemy jego przeszłość. Rozłucki walczył na kilku frontach. W czasie jednej z bitew powierzeni mu zostali pod opiekę dwaj bratankowie. Jeden z nich - Jan, walczył potem u jego boku. Najbardziej skomplikowana pozostaje kwestia podejścia Rozłuckiego do Polaków, polskości, sprawa poczucia tożsamości narodowej. Z jednej strony bowiem przyznaje się do polskości, sam wyraźnie ją podkreślając. Z drugiej tłumi powstanie narodowe, nazywa je „podłym”, a postawę swojego bratanka postrzega jako zdradę. Kiedy Rymwid wzywa go do opuszczenia pułku i przyłączenia się do oddziałów powstańczych jest oburzony:
Mnie, swego przełożonego i stryja, wzywa żebym także splamił swój oficerski honor, złamał przysięgę i uciekał za nim do bandy, do lasu.
Oddziałów powstańczych nie postrzega on bowiem jak wojska, ale jako „bandy” właśnie - zbrodniarzy, zdrajców i bandytów. Nie traktuje poważnie stopni wojskowych, jakie uzyskał tam Rymwid.

W chwili procesu bratanka staje przed dramatycznym wyborem - to jego głos ma zaważyć na dalszych losach Rymwida. W Rozłuckim zwyciężają honor i poczucie obowiązku wobec pułku, w którym służy. Jednak widać również jego rozterki, rozczulenie i wieź uczuciową, jaka łączy go z Janem: Jaś, rodzonego brata ulubiony syn... Na kolanach wyhodowałem.... Czuje się opiekunem i wychowawcą Jana. Nie pojmuje jego decyzji i czuje, że wychował zupełnie obcego sobie człowieka. Złożona przysięga żołnierska nakazuje mu oddać głos skazujący.

Na kilka chwil przed egzekucją generał przeżywa kolejną walkę wewnętrzną. Kiedy widzi postawę Jana jest szczęśliwy: Byłem szczęśliwy, że to tak, że tak właśnie, z dumą... Że Rozłucki. W jego sposobie myślenia najważniejsze miejsce zajmują takie pojęcia jak honor, wierność, obowiązek, jednak rozumie je zupełnie inaczej niż bratanek i nie dopuszcza do siebie innych możliwości. Pozostaje nieugięty w swoich poglądach.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Stefan Żeromski - biografia
2  Kompozycja utworu
3  Bohaterowie



Komentarze
artykuł / utwór: Generał Rozłucki - charakterystyka




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: